Skip to content

Najnowsze Posty

30
12

Podsumowanie roku

Zbliża się koniec roku więc tradycyjnie wypadałoby podsumować mijający rok i złożyć noworoczne przyrzeczenia. W zasadzie to wiele się nie wydażyło odkąd wróciłem z Azji w grudniu poprzedniego roku. Zabrakło na pewno atrakcji typu wycieczki zagraniczne, zmiana miejsca zamieszkania czy statusu cywilnego ale i tak wydaje mi się, że ten rok może mieć duży wpływ na najbliższe lata, szczególnie jeśli chodzi o moją karierę zawodową (na zmianę w życiu prywatnym na razie się nie zapowiada). Większość roku poświęciłem na kształcenie się w nowym fachu, którym postanowiłem się zająć przez najbliższe kilka lat, być może dłużej, jeżeli przyniesie mi to wystarczającą satysfakcję.

Projektowanie i budowanie stron internetowych wciągnęło mnie już kilka lat temu ale dopiero teraz znalazłem wystarczająco dużo czasu, żeby zacząć się profesjonalnie rozwijać w tym kierunku. Jeszcze nie zdecydowałem czy chcę skupić się na dezajnie czy na dewelopingu więc póki co uczę się wszystkiego, starając się opanować, przynajmniej w zadowalającej części wszystkie aspekty tego przemysłu. Narazie podoba mi się to co robie, bo w końcu czuję, że się spełniam, może nie zawodowo ale kreatywnie. Największą satysfakcję przynosi mi tworzenie, chociaż lubię też mieć bardziej osobisty kontakt z klientem i być docenianym za swoją pracą. Najbardziej przeraża mnie brak stałego źródła dochodu i ilość wysiłku, jaki trzeba włożyć żeby przeżyć w tej branży (konkurencja nie śpi), co ma też swoją lepszą stronę bo zmusza to do ciągłego rozwoju. Dopiero zaczynam, więc ciężko jest powiedzieć, czy zmiana kariery była trafną decyzją.  Jestem zdeterminowany i gotowy do podboju świata, albo no przynajmniej lokalnego rynku więc powinno być dobrze. Zresztą poczekamy zobaczymy co życie przyniesie.

Co do noworocznych przerzeczeń to obiecałem sobie, że przyszły rok poświęcę na pełniejsze korzystanie z życia (głównie chodzi tu od odejścia od  komputera przed którym w tym roku spędziłem zdecydowanie za dużo czasu). Tak więc w ramach zbierania nowych doświadczeń chciałbym codziennie nauczyć się czegoś nowego, czy to nowego japońskiego zwrotu czy jak się robi pierogi z kapustą albo nawet jak wymienić katalizator w samochodzie. Postaram się nawet zapisywać te nowe nabyte zdolności (na blogu?), tak, żeby się bardziej zmobilizować do wysiłku. Pewnie nie uda mi się dotrwać do końca roku ale tak czy siak spróbuje i zobaczymy na jak długo wystarczy mi “paliwa”. Tyle z mojej strony. Jakie są wasze noworoczne postanowienia?

VN:F [1.9.3_1094]
Rating: +3 (from 3 votes)
18
12

Myślenie w trybie spoczynku

Wiem, wiem, coraz rzadziej piszę na blogu. Nie to żebym się tłumaczył ale to wszystko przez te sieci społecznościowe, które tak zdominowały cyberprzestrzeń. Wcale nie propaguję używania facebooka czy twittera zamiast swojego prywatnego bloga (gdzie przynajmniej wiem, że moje prywatne dane są bezpieczne) ale przyznaję, że sam stałem się ofiarą gorączki mikroblogowej.  Szybkie i bezmyślne uaktualnienia swojego statusu (jak na przykład narzekanie na  jakość papieru toaletowego i konsekwencje z tego płynące), dzielenie się filmami pierdzących kotów z youtuba, oglądanie kompromitujących zdjęć znajomych, ekspresowe zdobywanie nowych “przyjaciół” czy możliwość śledzenia poczynań naszych ex 24 godziny na dobę są na pewno bardziej interesujące niż czasochłonne wymyślanie i komponowanie postów pełnych indywidualnych przemyśleń i krytykowania szarej rzeczywistości. Czyż to nie jest błogosławieństwo z niebios, że mamy teraz tak ułatwione życie, że praktycznie nie musimy już w ogóle używać głowy. Ale zaraz, chyba straciłem wątek bo już sam nie wiem o co mi chodzi. No cóż, tak to jest jak się przestaje używać części mózgu, odpowiedzialnej za krytyczne myślenie.

VN:F [1.9.3_1094]
Rating: 0 (from 0 votes)
9
10

Pierwszy projekt oddany

Projekt strony dla studia tanecznego, nad którą pracowałem przez ostatnie 2 miesiące, pochłonął więcej czasu niż wstępnie planowałem (3-4 tygodni) ale udało mi się w końcu oddać gotową stronę klientowi. Nie oznacza to wcale, że na tym kończy się moja rola w tej firmie, bowiem Kathleen, właścicielka studia, już mnie namawia, żebym wziął się za ich drugą stronę, salsaireland.com, na której chcę zamieścić informacje odnośnie festiwalu salsy w Cork. Narazie musiałem jej grzecznie odmówić, tłumacząc się, że mam też inne projekty na głowie za które mam zamiar otrzymać wynagrodzenie finansowe (dla odmiany) ale obiecałem, że kiedyś się za to zabiorę a w międzyczasie skorzystam z darmowych lekcji salsy, na które uczęszczam już kilka tygodni. Z oddanej strony jestem zadowolony, tym bardziej, że otrzymałem już bardzo pozytywne opinie na jej temat, głównie od innych web designerów. Zobaczcie zresztą sami i oceńcie. Link do strony znajduje się tu: corkdancestudio.com. Co do tych innych wysoko-dochodowych projektów, za które mam się zabrać w następnej kolejności… no cóż, chyba wypadałoby zacząć ich szukać ;)

VN:F [1.9.3_1094]
Rating: +3 (from 3 votes)
8
09

Sesja zakończona

Zaliczyłem dzisiaj ostatni egzamin z 14-tyg kursu, co mnie niezmiernie zresztą cieszy, bo w końcu mogę odłożyć książki na bok. Egzamin do łatwych nie należał i trochę szczęście mi na pewno dopisało ale mimo wszystko zadowolony jestem z rezultatu. Jestem już oficjalnie zatem certyfikowanym przez firmę Oracle deweloperem baz danych MySQL, jej! Co prawda bardziej chciałem z tego kursu wynieść wiedzę na temat programowania w PHP i tworzenia stron dynamicznych no ale jak stwierdził nasz wykładowca bardziej nam się przyda ten certyfikat w poszukiwaniu kariery, gdyż bazy danych mają większe zastosowanie niż sam język PHP. No cóż, zobaczymy. Kariery w tym polu raczej nie planuję, ale na pewno nie zawadzi mieć coś takiego na CV, szczególnie, że są te kwalifikacje bezpośrednio powiązane z tym co chcę w przyszłości robić. Po skończonym kursie pozostaje tylko zacząć rozglądać się za jakąś konkretną robotą.  Najpierw jednak urlop – wizyta w ojczyźnie, potem odwiedziny bliźniaków. Przy dobrych wiatrach nową karierę zaczynam za dwa tygodnie.

VN:F [1.9.3_1094]
Rating: +2 (from 2 votes)
16
08

Sesja egzaminacyjna

Studia już dawno za mną ale egzaminów mi coś nie ubywa. Za dwa tygodnie mam pierwszą część z dwu stopniowego egzaminu kończącego kurs, który obecnie robię. Ostatnio musiałem też zdecydować czy podchodzić bedę do trudniejszej czy do łatwiejszej wersji egzaminu. Pierwszy daje certyfikat potwierdzający znajomość obsługi i projektowania baz danych MySQL, drugi… w sumie to nie wiem bo zdecydowałem się od razu na ten pierwszy, ale chyba niewiele bo podobno jest on o wiele łatwiejszy do zdania. Jeszcze nie zdążyliśmy przerobić całego materiału na kursie więc ostatni tydzień będzie pewnie trochę nerwowy i bezsenny. Nie ułatwiam sobie też zadania szukając dodatkowych projektów w międzyczasie. Tworzę na przykład projekt strony dla studia tanecznego w Corku, konkretnie to uaktualniam starą stronę wzbogacając ją o system zarządzania zawartością (CMS). W zamian dostaję darmowe lekcje salsy (salsę polecam gorąco wszystkim, którzy mają okazję!), wzbogacenie portfolio, referencje i kupę przydatnych znajomości. Jakby tego było mało pracuję też nad swoją nową stroną androbot.pl, który ostatnio sporo zyskuje na popularności (pierwsza strona wyników na google.pl po wpisaniu “aplikacje na androida” i ok 100.000 kliknięć miesięcznie!) . Myślimy też, wraz z kilkoma ludźmi na kursie, o większym projekcie ale zabrać się za niego mamy zamiar dopiero po skończeniu kursu bo na razie wszyscy mają sporo na głowie. Podsumowując na brak zajęć nie mogę narzekać. Oops, to już ta godzina. Czas leci jak się człowiek dobrze bawi…

VN:F [1.9.3_1094]
Rating: +1 (from 1 vote)